...
Piotr „Bestia" Piechowiak - kim jest strongman, kulturysta i weteran FAME MMA szykujący się na Kajo Szcześniaka

Najlepszy sprzęt do sportów walki znajdziesz na sklepie Let's Fight 👊🏻

Rękawice bokserskie
Ochraniacze
Odzież

Piotr „Bestia" Piechowiak - kim jest strongman, kulturysta i weteran FAME MMA szykujący się na Kajo Szcześniaka

Na 20 sierpnia 2026 roku Piotr „Bestia" Piechowiak jest jednym z najdłużej aktywnych zawodników freak-fightowej sceny w Polsce. Kulturysta i strongman z Wielkopolski, który do klatki FAME MMA wszedł w 2020 roku, wciąż figuruje w rozpisce federacji Krzysztofa Rozpary - na najbliższej gali FAME 32 ma zmierzyć się z Kajo Szcześniakiem w formule K-1 na małe rękawice. Portal zawodtyper.pl w profilu zawodnika opisuje go jako „byłego kulturystę i strongmana, który w federacji FAME MMA zadebiutował w 2020 roku i szybko zbudował markę siłacza wchodzącego do klatki z fizyczną przewagą nad rywalami".

Piechowiak reprezentuje w polskim freak-fighcie starą szkołę - tę, która wyrosła z hal treningowych i zawodów strongman, a nie z YouTube'a. Instagramowe konto zawodnika obserwuje ponad 190 tysięcy osób, co plasuje go w drugim szeregu freak-fightowych gwiazd, ale w gronie zawodników o najbardziej stabilnej bazie fanów spoza pokolenia TikToka. Sześć lat po debiucie „Bestia" wraca do klatki z tym samym argumentem, z którym wchodził w 2020 roku: siłą.

Kim jest Piotr „Bestia" Piechowiak

Piotr Piechowiak to polski kulturysta, strongman i personal trainer, który zawodowo związał się z federacją FAME MMA. Pochodzi z Wielkopolski, a przed przejściem do freak-fightowej klatki startował w zawodach kulturystycznych i siłowych. Pseudonim „Bestia" trafił do niego wraz z gabarytami - w mediach społecznościowych i materiałach promocyjnych federacji zawodnik występuje jako strongman ważący pod dwieście kilogramów w szczycie masy startowej.

Na co dzień Piechowiak prowadzi działalność treningową, oferując usługi personal trainera i konsultacji dietetycznych. Serwis zawodtyper.pl w profilu zawodnika akcentuje, że „Bestia" to zawodnik, który do freak-fightu przyszedł z pełnowymiarową karierą siłową, a nie z internetowej rozpoznawalności - co odróżnia go od większości młodszych gwiazd federacji.

Skąd wziął się rozgłos

Pierwszym momentem, który wyniósł Piechowiaka na freak-fightowy pierwszy plan, była gala FAME 6 w 2020 roku i pojedynek z Marcinem Najmanem. Walka z „El Testosteronem", byłym pięściarzem i jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskich sportów walki minionej dekady, natychmiast zbudowała Piechowiakowi status pogromcy weteranów. Zwycięstwo nad Najmanem otworzyło mu drzwi do kolejnych medialnych starć.

Kilka miesięcy później „Bestia" wystąpił na gali FAME 8 przeciwko Piotrowi „Szeli" Szelidze. Piechowiak zakończył pojedynek przez poddanie - było to jedno z pierwszych zwycięstw przez submisję odniesionych przez strongmana w polskim freak-fighcie i moment, który zmienił postrzeganie zawodnika. Do tej pory Piechowiak funkcjonował w narracji federacji jako „siłacz-nokauter". Poddanie „Szeli" pokazało, że w klatce potrafi też pracować w parterze.

Trzecim ciężarem gatunkowym w karierze Piechowiaka jest zwycięstwo nad Krzysztofem „Radzikiem" Radzikowskim - byłym reprezentantem Polski w strongman i jedną z najgłośniejszych postaci sceny siłowej. Pojedynek dwóch potężnych, ważących po grubo ponad sto kilogramów zawodników, był promowany jako starcie generacji polskiego strongmanu i zakończył się kolejnym punktem w kolumnie „W" Piechowiaka.

Największe konflikty i medialne wątki

Rywalizacja z Marcinem Najmanem

Zwycięstwo z FAME 6 na długo pozostało w narracji federacji jako moment, w którym Najman - twórca własnej marki freak-fightowej i wieczny „antagonista" polskiej sceny - trafił na rywala, którego nie był w stanie technicznie ani fizycznie zdominować. Piechowiak przez lata wracał w promocjach FAME jako „ten, który pokonał Najmana", a sam Najman kilkukrotnie w swoich wypowiedziach w mediach społecznościowych odwoływał się do tego pojedynku, sugerując rewanż na innych warunkach.

Konflikt ze środowiskiem strongman po walce z Radzikiem

Zwycięstwo nad Krzysztofem Radzikowskim wywołało zamieszanie w środowisku polskich siłaczy. Część zawodników sceny strongman krytycznie odniosła się do przejścia „Radzika" do freak-fightowej klatki, a Piechowiak - jako ten, który wygrał - został wciągnięty w wewnętrzne spory o to, czy pojedynki na gali FAME odzwierciedlają realne różnice siłowe. Sam „Bestia" konsekwentnie utrzymywał, że freak-fight jest osobną dyscypliną i porównania z pomostem strongman nie mają tu zastosowania.

Pojedynek z „Szelą" i pytania o poddanie

Zwycięstwo nad Piotrem Szeligą przez submisję na FAME 8 wywołało w internecie dyskusję, czy strongman nie zaskoczył rywala jedynie masą, a poddanie nie wynikało z braku doświadczenia w duszeniu. Piechowiak w kolejnych wywiadach wracał do tego zarzutu, powtarzając, że treningi w klubie sztuk walki prowadzi równolegle z pracą siłową i że parter jest częścią jego przygotowania, a nie sytuacyjnym rozwiązaniem.

Najgłośniejsze walki i medialne momenty

FAME 6 (2020) - Piechowiak vs Marcin Najman: pierwszy poważny sprawdzian „Bestii" w klatce federacji zakończony zwycięstwem nad byłym pięściarzem i jedną z najbardziej medialnych postaci polskich sportów walki. To ten pojedynek zbudował markę Piechowiaka poza środowiskiem strongman.

FAME 8 (2020) - Piechowiak vs Piotr „Szela" Szeliga: zwycięstwo przez poddanie, które pokazało, że strongman potrafi zamknąć walkę w parterze. Pojedynek do dziś traktowany jest jako punkt zwrotny, po którym Piechowiak przestał być postrzegany wyłącznie jako siłowy nokauter.

Pojedynek z Krzysztofem Radzikowskim: starcie dwóch strongmanów, które federacja promowała jako „walkę tytanów". Zwycięstwo Piechowiaka wprowadziło go do wąskiego grona zawodników, którzy pokonywali w klatce zarówno freak-fightowych weteranów, jak i sportowców z górnej półki sceny siłowej.

20 sierpnia 2026 roku Piechowiak figuruje w oficjalnej karcie gali FAME 32 jako rywal Kajo Szcześniaka. Walka ma odbyć się w formule K-1 na małe rękawice, co dla „Bestii" oznacza pojedynek w konfiguracji, w której jego siłowa przewaga - bez możliwości zejścia do parteru - będzie musiała skonfrontować się z ruchem i szybkością młodszego rywala.

Co wiadomo dziś

Na 20 sierpnia 2026 roku Piechowiak jest zawodnikiem aktywnym, potwierdzonym w karcie walk FAME 32. Federacja nie ujawniła jeszcze pełnego terminarza i lokalizacji gali w wersji, którą podałoby biuro prasowe, ale sam pojedynek z Kajo Szcześniakiem znajduje się na oficjalnej rozpisce. To dla „Bestii" powrót do rytmu regularnych występów po okresie, w którym pojawiał się w klatce nieregularnie.

Poza sportem Piechowiak kontynuuje działalność w branży fitness - prowadzi treningi personalne, publikuje materiały treningowe w mediach społecznościowych i pozostaje jedną z bardziej rozpoznawalnych postaci polskiego środowiska kulturystyczno-siłowego. Baza obserwatorów na Instagramie przekracza 190 tysięcy kont. Zawodowo wciąż występuje pod pseudonimem „Bestia", który jest zarejestrowany jako marka i figuruje w materiałach promocyjnych federacji FAME MMA.

FAQ - najczesciej zadawane pytania

Dokładna data urodzenia zawodnika nie jest szeroko publikowana w oficjalnych materiałach federacji FAME MMA, a serwisy branżowe podają jedynie, że Piechowiak w chwili debiutu w 2020 roku był doświadczonym zawodnikiem strongman z kilkuletnim stażem. Na 2026 rok „Bestia" pozostaje aktywnym zawodnikiem w kategorii ciężkiej.

Piechowiak łączy karierę freak-fightera w FAME MMA z działalnością trenerską i występami w środowisku kulturystyczno-siłowym. Prowadzi treningi personalne, doradza w zakresie planów siłowych i występuje na eventach związanych z branżą fitness. Aktywność sportową w klatce potwierdza obecność w karcie FAME 32.

Piechowiak zbudował rozpoznawalność jako strongman i kulturysta, który przeniósł swoją markę do freak-fightowej klatki. Rozgłos przyniosły mu zwycięstwa nad Marcinem Najmanem na FAME 6, Piotrem „Szelą" Szeligą przez poddanie na FAME 8 oraz nad Krzysztofem Radzikowskim.

Debiut Piechowiaka w federacji FAME MMA przypadł na 2020 rok. Według profilu zawodnika w serwisie zawodtyper.pl „Bestia" wszedł do klatki jako zawodnik z pełnowymiarową karierą siłową za sobą, a nie jako celebryta wypromowany przez media społecznościowe.

Na liście zwycięstw „Bestii" znajdują się między innymi Marcin Najman (FAME 6), Piotr „Szela" Szeliga - pokonany przez poddanie na FAME 8 - oraz Krzysztof „Radzik" Radzikowski. Wszystkie trzy pojedynki są dziś traktowane jako filary sportowego CV Piechowiaka w federacji.

Na oficjalnej karcie gali FAME 32 Piechowiak został zestawiony z Kajo Szcześniakiem. Pojedynek ma odbyć się w formule K-1 na małe rękawice, co ogranicza działania parterowe i wymusza pełną walkę w stójce.

Choć od kilku lat głównym polem aktywności Piechowiaka jest freak-fight, zawodnik nie odciął się od środowiska strongman i kulturystycznego. „Bestia" wciąż funkcjonuje w tej branży jako trener personalny i postać rozpoznawalna w polskiej scenie siłowej, a jego fizyczna przygotowawcza baza pozostaje siłowa, nie sportowo-walcząca.

Instagramowy profil zawodnika śledzi ponad 190 tysięcy kont. To jedna z bardziej stabilnych baz fanów wśród weteranów freak-fightu, którzy do klatki weszli jeszcze przed masowym napływem influencerów.

Popularne